Kontakt
+48 883 766 053
kontakt.cbd4you@gmail.com
CBD na migrenę – czy naprawdę działa? Sprawdź wyniki badań, dawkowanie i opinie. Naturalne wsparcie w bólu głowy, które może Ci pomóc.

Migrena to nie jest zwykły ból głowy. To paraliżujące cierpienie, które wyłącza z życia na kilka, czasem kilkanaście godzin. Światłowstręt, mdłości, pulsowanie w skroniach, niemożność myślenia. Osoby z migreną często szukają każdego możliwego sposobu, by ulżyć sobie w bólu – od tabletek po domowe metody.
Ostatnio coraz więcej mówi się o CBD jako naturalnym wsparciu przy migrenach. Czy to działa? A jeśli tak, to jak i u kogo?
Zebrałem najnowsze dane, badania i głosy użytkowników. Wszystko w jednym miejscu, bez ściemy.
Ból głowy to objaw – może pojawić się po nieprzespanej nocy, stresie, odwodnieniu. Zwykle mija po wodzie, kawie lub tablecie.
Migrena to choroba neurologiczna, która może:
Migreny są przewlekłe, ciężkie i często oporne na leczenie. Dlatego każda nowa opcja – jak CBD – budzi nadzieję.
CBD wpływa na:
CBD może:
W badaniu klinicznym CBD i THC w proporcji 1:1 zmniejszyły częstotliwość ataków migreny u pacjentów o 40,4%. U części osób poprawa była większa niż po tryptanach.
CBD zmniejszało intensywność bólu głowy u osób z migreną napięciową i przewlekłą.
CBD może działać przeciwzapalnie i blokować sygnały bólowe w mózgu – co sugeruje jego potencjał terapeutyczny przy migrenach.
Zależy, czy chcesz działać:
Nie mam migren, ale znam kilka osób, które cierpią na nią od lat. Dla niektórych CBD to:
Jedna z moich czytelniczek, Kasia, pisała:
„Olejki nie zlikwidowały migren, ale pomogły mi przestać panikować. Ataki są rzadsze, mniej intensywne i nie wyłączają mnie z życia jak kiedyś.”
CBD nie jest cudownym lekiem na migrenę. Ale może być:
Jeśli masz migreny i nie wiesz już, co robić – warto spróbować CBD. Z głową, stopniowo i z obserwacją organizmu.
Treści zawarte w tym artykule mają charakter wyłącznie informacyjny i nie zastępują porady lekarskiej. W przypadku jakichkolwiek dolegliwości zdrowotnych należy skonsultować się ze swoim lekarzem lub odpowiednim specjalistą. Autorka bloga nie ponosi odpowiedzialności za skutki wynikające z samodzielnego stosowania informacji zawartych na stronie.